Mikołaj B. zastrzelił Kordiana, a potem siebie. Na oczach Julii. Do siedzącej przy stoliku pary podszedł Mikołaj B. Znał i Julię, i Kordiana. Nie miał dobrych zamiarów. W dłoni trzymał
Kordian, podobnie jak Werter z utworu J. W. Goethego, cierpi na egzystencjalny „ból istnienia” (nazywa go „jaskółczym niepokojem”); owładnięty nieszczęsną, romantyczną miłością do starszej od siebie kobiety, nie potrafi wyzwolić się spod przemożnego działania uczucia. Laura nie jest jednak idealną kochanką romantyczną
W akcie II Kordian podejmuje podróż po Europie, która przynosi wielkie roz-czarowania. Akt ten kończy monolog na szczycie Mont Blanc. Akcja aktu III rozgrywa się w Polsce. Odbywa się koronacja cara Mikołaja na króla Polski. Kordianowi - podchorążemu nie udaje się na zebraniu w podziemiach katedry przekonać spiskowców do planu zgła-
KORDIAN – Sposób na Laski. Autor: Martyna Bandurska ; Data: Obserwuj nasze profile na portalach społecznościowych. 2014, 2019, darmowe premiera, sposob
Jana, przypadającej na noc z 23 na 24 czerwca. Tym słowem określa się dokładnie ognisko palone w leśnych ostępach, wokół którego tańczą ubrane na biało młode dziewczyny z wioski. Obrzęd ten ma starożytne, pogańskie korzenie, sięgające jeszcze tradycji słowiańskiej.
310K views, 1.6K likes, 291 loves, 61 comments, 1.3K shares, Facebook Watch Videos from Disco Live Music Channel: Inna twarz Wacława Ciślika - Kordiana Kordian - Sposób na Laski
się, że to Kordian. Wybiega z podziemi mówiąc, że w takiej sytuacji sam zabije cara. Scena V Kordian wyznaczony do nocnej straży w Zamku Królewskim ma możliwość zabicia cara. Idzie przez salę koncertową, na końcu której znajdują się drzwi do sypialni wroga. Kordian jednak musi jeszcze stoczyć wewnętrzną walkę, aby dokonać
Imię Kordian to imię męskie pochodzenia łacińskiego, które oznacza „potężny” lub „mocny”. Kordian to mężczyzna pełen energii i optymizmu, który zawsze stara się wyciągnąć najlepsze z każdej sytuacji. Jego silna wola i determinacja pozwalają mu na osiągnięcie wszystkiego, czego pragnie. Jego pasje są silne i
5. J. Maciejewski, „Kordian” Juliusza Słowackiego, Warszawa 1976. Ramowy plan wypowiedzi. 1. Teza: Motywy fantastyczne pełnią różne funkcje w literaturze. 2. Kolejność prezentowanych argumentów: a) Lilie: stojące na straży ludowej moralności widmo zabitego męża jako sposób na wymierzenie kary morderczyni.
Jednym z najważniejszych elementów romantycznego dramatu Juliusza Słowackiego jest wędrówka głównego bohatera. Ma ona na celu nie tylko zwiedzenie Europy, ale także poznanie samego siebie. Kordian, tytułowa postać w sztuce decyduje się na podróż po nieudanej próbie samobójczej.
EVQu. Akt I Akt I utworu ukazuje bohatera (młodego poetę), który rozważa swoją sytuację egzystencjalną. Charakteryzuje on siebie jako człowieka przepełnionego doświadczeniem, myślą i wrażeniami. Brakuje mu idei, która nadałaby sens jego życiu. Kordian liczy sobie 15 lat, jego świadomość jest natomiast świadomością człowieka starego {puer senex). Toczy go nuda. Rozrywki, ale i głębszego przesłania, dostarcza Kordianowi stary sługa Grzegorz. Kordian postanawia w końcu wyruszyć w świat, uciec, między innymi, przed niespełnioną miłością do Laury. Akt 1 kończy nieudane samobójstwo Kordiana. Akt II Akt II (z podtytułem Wędrowiec) zawiera dzieje wędrówki bohatera po Europie. Najpierw odwiedza on Londyn. W James Parku poznaje reguły rządzące społeczeństwem angielskim, rangę pieniądza. Podobne doświadczenie spotyka go we Włoszech, również miłość kobiety zależy od zamożności. Wizyta u papieża odsłania przed bohaterem związki religii i polityki. Watykan stoi po stronie Rosji, zapowiada wyklęcie buntujących się Polaków. Akt II kończy scena na Mont-Blanc. Zmagania bohatera z własnymi pragnieniami oraz słabościami kończą się uświadomieniem sobie idei zawartej w zdaniu „Polska Winkelriedem narodów!". Chmura przenosi Kordiana do Warszawy. Akt III Akt III (Spisek koronacyjny) rozpoczyna koronacja cara na króla Polski. W podziemiach kościoła Św. Jana spotykają się spiskowcy. Młodzi planują zamach na cara. Pragną ich powstrzymać – w imię polskiej tradycji – starzy (jest to jedno z miejsc dramatu, w którym dochodzą do głosu polskie mity narodowe). Głosowanie wypada na niekorzyść tych pierwszych. Kordian-podchorąży zapowiada wszakże zabicie cara (w trakcie warty przed jego sypialnią). Powstrzymują go jednak Strach i Imaginacja. Bohater pada zemdlony po walce z nimi. Zostaje uwięziony w szpitalu wariatów. Tu Doktor Szatan dowodzi mu bezsensowności podjętych wysiłków. Car pragnie śmierci Kordiana (podejrzewa, że za spiskiem stoi jego brat-książę Konstanty, który po zobaczeniu skoku Kordiana na koniu chce ocalić bohatera). Kordian spowiada się i żegna ze światem. Staje przed plutonem egzekucyjnym, adiutant wielkiego księcia pędzi z rozkazem uniewinniającym go. Dramat (jego I cz.) kończy się.
Facebook Twitter Instagram YouTube Strona głównaArtykułyPremieraCoverZapowiedźMaking ofO GwiazdachKoncertWywiadTeledyskiMuzykaAudioRemixŚwiąteczneWeseleSkładanka Disco PoloReklamaPatronat medialnyOferta teledyskWyszukajPrzebój rokuPrzebój2018Przebój2019Przebój2020Przebój 2021O portaluRegulaminPolityka prywatnościRadia Disco PoloAplikacja MobilnaZespołyKontakt – Sposób na LaskiAutor: Grzegorz Woliński19 czerwca 2019, 14:24Polecane ArtykułyBeat Boys – Ty i ja29 lipca 2022, 18:30Warasy – Jo se parobecek29 lipca 2022, 18:26Fair Play – Byliśmy razem29 lipca 2022, 18:10Stojan – Niedostępna29 lipca 2022, 18:04BLUE BOX – Moja wolność (z rep. SKANER)29 lipca 2022, 18:00Przemek ERATOX & Daria Budka – Apogeum29 lipca 2022, 17:52
Pierwszy akt dramatu Juliusza Słowackiego ukazuje Kordiana jako piętnastoletniego młodzieńca, który poszukuje prawdziwie wartościowej idei, by nadać swemu życiu sens. Irytują go opowieści doświadczonego Grzegorza. Pragnie samodzielnie wytyczyć swój szlak, nie korzystając z wskazówek ani rad. Wydaje mu się, iż najlepszym wyborem będzie miłość – autentyczne i głębokie uczucie. Jednak jego wybranka – Laura – nie odbiera starań bohatera poważnie, widząc w nim jedynie niegotowego młodzieńca. Brak jej wzajemności prowadzi do próby samobójczej Kordiana. Ta nie kończy się powodzeniem, a kolejnym etapem w życiu bohatera będzie wędrówka po Europie. Pierwszym przystankiem na trasie Kordiana jest Londyn. Odwiedza tam James Park, na którego terenie zachwyca się kontrastującą z miejskim obrazem przyrodą. Jego przemyślenia przerywa dozorca pojawiający się, by odebrać opłatę za zajęte krzesła. Zamiast pensa Kordian ofiaruje mu szylinga, nie domagając się reszty. Budzi to ciekawość mężczyzny, który rozpoczyna rozmowę z przybyszem. Początkowo bierze go za człowieka wyjętego spod prawa, ale gdy okazuje się, że tak nie jest, oferuje Kordianowi usługi swych braci, uświadamiając go, że pieniądze otwierają każdą z dróg. Kordian udaje się także do Dover, gdzie zasiada na kredowej skale i zagłębia się w lekturze „Króla Lir”. Fragment tragedii ukazuje obraz świata, jaki widoczny jest z wysokiego szczytu. Wszystko wydaje się małe i odległe. Jednak bohater dramatu Słowackiego szybko uświadamia sobie, iż rzeczywistość nie przystaje do piękna literatury i genialnych umysłów. Mówi: Szekspirze! duchu! zbudowałeś górę, (…) / Wolałbym ciemną mieć na oczach chmurę, / I patrzeć na świat oczyma twojemi. / (Wstaje.) / Próżno myśl genijuszu świat cały pozłaca, / Na każdym szczeblu życia rzeczywistość czeka. / Prawdziwie jam podobny do tego człowieka, / Co zbiera chwast po skałach życia. - Ciężka praca!... Opuściwszy Wielką Brytanię, Kordian udał się na południe i zatrzymał się we Włoszech. Tam, w pięknej Willi, przebywa z Wiolettą – urodziwą Włoszką. Gdy mogłoby się zdawać, że w końcu odnalazł on prawdziwe uczucie, a namiętność łącząca go z damą jest szczera, okazuje się, że sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Wioletta z wielkim gniewem reaguje na wiadomość, iż Kordian utracił majątek (bohater mówi o diamentach przegranych przezeń w karty). Wykrzykuje do niego: Przegrałeś moje serce razem z klejnotami!! / Nędza! nędza mię czeka!... Jednak kiedy tylko słyszy o koniu podkutym złotymi podkowami, ponownie chce być z Kordianem, gotowa jest nawet udać się do odległego miasta. Ostatecznie potwierdza ona swą żądzę majątku, zeskakując z wierzchowca na wieść o rozrzuconych po drodze kosztownościach. Audiencja u papieża jest dla Kordiana doświadczeniem niezwykle gorzkim. Bohater ofiaruje zasiadającemu na tronie duchownemu cenną relikwię, jaką jest polska ziemia, lecz nie zostaje ona przyjęta. Papież nie jest zainteresowany sytuacją Polaków, nie zamierza ich błogosławić, a wręcz przeciwnie – nakazuje pokorne trwanie pod berłem cara i pobożne życie, a wszystko pod groźbą klątwy. Równocześnie głowa Kościoła zachwyca się nowym śpiewakiem rodem z Afryki oraz prowadzi dialog z krzykliwą papugą o imieniu Luterek. Zwieńczeniem II aktu dzieła jest monolog Kordiana, jaki wygłasza on na najwyższym szczycie Europy (Mont Blanc). Stojąc w tym szczególnym miejscu, niemal widząc modlitwy płynące do Boga, porzuca on dawne zmartwienia, rozterki i niepewności, a na ich miejsce przywołuje potężną i szlachetną ideę – dobro ojczyzny. Wyraźnie zainspirowany szwajcarskim bohaterem narodowym Arnoldem Winkelriedem postanawia poświęcić się w imię wolności narodu. Na rodzinną ziemię niesie go chmura – jakby przysłana mu do pomocy przez samego Boga. Wędrówka, jaką odbywa Kordian, dostarcza mu niezwykle wartościowych doświadczeń, pod wpływem których przyśpiesza się jego przemiana. Zwiedzając Europę, bohater czuje się wyobcowany, dostrzega brak zrozumienia oraz bezlitosne prawa rządzące ludzkim życiem. Sama podróż zdaje się odbywać na dwóch płaszczyznach – Kordian rzeczywiście odwiedza kolejne miasta, ale dociera także w głąb siebie, poznając własne pragnienia i marzenia. Motyw wędrówki ukazany w „Kordianie” można połączyć także z postacią autora dramatu. Słowacki także wiele podróżował, a etapy wyprawy tytułowego bohatera pokrywają się z miejscami przez niego odwiedzonymi. Z kolei brak zrozumienia, z jakim spotyka się Kordian, zdaje się po części przybliżać sytuację ludzi, którzy opuścili ojczyste ziemie. Słowacki często poruszał kwestię rodaków przebywających na emigracji, ukazując ich trudną sytuację (nierzadko spotykali się z niechęcią, byli jakby ludźmi gorszej kategorii) oraz krytykując wewnętrzne spory. Rozwiń więcej